Przepisy Babci Stasi na facebooku
Polecamy

Proponowany deser:
Proponowane danie główne:

Wpisy otagowane: ‘pączki’

Składniki:
1 kg filetów z kurczaka,
około 1/2 kg sera żółtego (w kawałku),
2 małe słoiki chrzanu,
4 ugotowane żółtka,
wegeta, sól, pieprz,
bułka tarta,
2 jajka,
olej
(1 strąk papryki, owoce do dekoracji)Wykonanie:

Filety myjemy i drobno mielimy w maszynce do mięsa. Doprawiamy solą i pieprzem dodając całe surowe jajko. Ser ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Żółtka rozdrabniamy i wsypujemy do sera, dodajemy chrzan, doprawiamy wegetą. Mieszamy. Z masy mięsnej robimy porcje (około 10 dag) w kształcie placuszka. Na środek nakładamy łyżką serowy farsz i zwijamy formując kule. Pączki obtaczamy w bułce tartej, następnie w rozmąconym jajku i znowu w bułce. Smażymy w głębokim tłuszczu, tak długo, aby mięso nie było surowe. Trzeba pilnować by pączki się nie przypiekły. Podajemy do pieczywa, ziemniaków, kasz, ryżu, makaronów z surówkami.

Składniki:

80-100 dag ziemniaków,
2 łyżki śmietany,
2 dag drożdży,
10-15 dag mąki,
2 jajka,
pieprz, sól do smaku
1 l. oleju lub smalcu do smażenia

Wykonanie:

Ziemniaki ugotować w skórce, obrać, przetrzeć przez praskę lub zmielić w maszynce. Ostudzić.
Drożdże rozmącić w śmietanie. Gdy trochę podrosną dodać do zimnych, zmielonych ziemniaków wraz z mąką, jajkami, solą i pieprzem. Utrzeć lub starannie wyrobić na jednolitą masę. Szybko formować (masa ziemniaczana nie może długo pozostawać z drożdżami, gdyż szybko rośnie i w czasie smażenia pączki mogą się rozpaść) niezbyt duże kuleczki (większe od orzechów włoskich). Smażyć na złoty kolor w mocno rozgrzanym tłuszczu. Wybierać łyżką cedzakową, osączyć na bibule, ułożyć w salaterce.

Takie pączki można podawać jako dodatek do mięs i sosów z surówkami (ale i solo też smakują).

Składniki:

na rozczyn

13-15 dag drożdży
1/2 szklanki mleka
3 łyżki mąki pszennej
1 łyżka cukru

na ciasto

1 kg mąki pszennej
10-12 żółtek
15 dag cukru
2 szklanki mleka
rozczyn z drożdży (składniki podane wyżej)
szczypta soli
15 dag masła

do smażenia

ok 1 kg smalcu
1 kieliszek spirytusu
1 kg marmolady do nadzienia

Wykonanie:

Rozczyn robimy mieszając składniki tzn. drożdże, mleko, cukier, mąkę pszenną (tyle, ile podano do rozczynu) do konsystencji kwaśnej śmietany. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Przesiewamy mąkę, a żółtka z cukrem ubijamy na parze.
Gotujemy mleko. Do miski wsypujemy 25 dag mąki, zalewamy wrzącym mlekiem, starannie mieszamy, aby nie zrobiły się grudki. Wlewamy ubite żółtka, dosypujemy część mąki i wyrabiamy ciasto około 10-15 minut. Pod koniec wyrabiania, gdy ciasto klei się do ręki i naczynia, wlewamy stopione, letnie masło i chwilę wyrabiamy.

Gdy ciasto odpocznie i trochę podrośnie, postępujemy tak jak przepisie na pączki podanym wcześniej.

Uwaga: Pączki parzone zachowują dłużej świeżość niż pączki tradycyjne.

Warto się przekonać!!!

pączki

Składniki:

1 kg mąki
10 dag drożdży
15 dag cukru
10 żółtek
0,5 l mleka
1,5 l oleju
2 łyżki masła (ew. margaryny)
kieliszek spirytusu ew. octu
marmolada

Wykonanie:

Drożdże rozpuścić w ćwiartce mleka, ze szczyptą cukru i 3-ma łyżkami mąki. Przykryć rozczyn i odstawić na chwilę (około 10 min.). W międzyczasie oddzielić żółtka od białek. Do żółtek wsypać cukier i utrzeć do białości. Wsypać mąkę, wlać podrośnięte drożdże, wlać resztę mleka i wyrobić ciasto (polecam ręcznie) aż będzie odchodzić od ręki. Roztopione masło (nie przysmażone) wlać do ciasta, dodać spirytus i chwilę wyrobić. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto ma podwoić objętość.

Formowanie pączków:

Do talerzyka wlać odrobinę oleju, aby moczyć palce (żeby ciasto się do nich nie kleiło). Natłuszczonymi palcami urywamy kawałek ciasta, rozklepujemy na dłoni, nakładamy marmoladę (na oko) i sklejamy tworząc kuleczkę. Następnie układamy pączki na stolnicy wysypanej mąką. Teraz wlewamy do rondla olej, na którym będziemy smażyć pączki i podgrzewamy. Odpowiednia temperatura tłuszczu jest wtedy, gdy po wrzuceniu kawałeczka ciasta od razu wypłynie na powierzchnię.

Smażenie:

Bierzemy pączka do ręki strząsając mąkę. Kładziemy na powierzchni oleju do góry dnem. Przykrywamy garnek pokrywką i smażymy około 2,5 min. Następnie odkrywamy, pączki odwracamy na drugą stronę (widelcem) i smażymy bez przykrycia 2,5 min. Wyjmujemy na papierowe ręczniki lub serwetki do odsączenia tłuszczu, posypujemy cukrem pudrem lub lukrujemy.

Uwaga 1! Pączki mają pływać w tłuszczu luźno!
Uwaga 2! Temperatura tłuszczu nie może być zbyt wysoka, bo pączek powinien 5 min. spędzić na smażeniu. Aby szybko ostudzić tłuszcz wrzucamy kawałek surowego, obranego ziemniaka.

Smacznego!

Udane pączki jak mają obrączki.

Zebrane odpowiedzi na wątpliwości, które się do tej pory pojawiły w komentarzach: 

Na ile pączków wystarczy ciasta z tego przepisu? 
Masa z tego przepisu (1 kg mąki) wystarczy na zrobienie około 40 pączków. Można także używać proporcjonalnie mniejszych (albo większych) ilości składników, na przykład dzieląc je na 2 (0,5kg mąki, 5 dag drożdży itd.) otrzymamy 20 pączków, a dzieląc na 4 – 10 pączków.

Na czym smażyć pączki? 
Do smażenia nadaje się zwykły olej (ale można i na smalcu smażyć).

W jakiej temperaturze powinno być mleko do ciasta na pączki?
Mleko w temperaturze pokojowej (nie gorące, bo drożdże nie zadziałają i ciasto nie wyrośnie).

Dlaczego pączki mogą opaść? 
Pączki opadają, gdy ciasto jest przerośnięte. Pierwszy pączek jest gotowy do smażenia kiedy kończymy formować ostatni. Po drugie ciasto może dostać zimnego powietrza (np. przez otwarte okno).

Jaki jest orientacyjny czas wyrastania ciasta? 
Około pół godziny w ciepłym miejscu. Ważne, żeby nie było przeciągu, bo wtedy ciasto na pączki opadnie.

Dlaczego moje pączki stały się „gumowate”? 
Jeśli pączki stały się „gumowate” po wystygnięciu, to mogły być niedopieczone, albo zbyt tłuste (ale w takim przypadku nie wyrosłyby już na samym początku.

Co robić, albo czego nie robić, żeby pączki były świeże i miękkie przez następne dni? 
Zazwyczaj ciasto drożdżowe jest suchsze na następny dzień (dlatego też dobrze jest robić pączki i tego samego dnia je ze smakiem zjeść), ale jest sposób na to, żeby pączki były dłużej miękkie i świeże. Można przyrządzić je według przepisu na pączki zaparzane. Takie pączki nie czerstwieją tak szybko.

Dlaczego pączki popękały? 
Pączki mogły popękać z kilku powodów. Po pierwsze mogły być zwinięte zbyt płytko, to znaczy nadzienie musi być w środku pączka. Po drugie mogły się przykleić do stolnicy i przy wkładaniu do oleju ciasto mogło się „uskubać”. Po trzecie mogło być za dużo tłuszczu w cieście, wtedy ciasto by było twardsze i mogłoby pękać.

Co zrobić z białkiem? 
Białko można oczywiście przeznaczyć na jajecznicę, na bezy, makaron. Można także białka zamrozić i użyć po odmrożeniu np. do panierowania, pamiętając, że raz odmrożonego produktu nie mrozimy drugi raz.

Jak duża powinna być porcja ciasta na jednego pączka? 
Nadziane kulki ciasta powinny być wielkości dużej mandarynki. Oczywiście, jeśli jest więcej ciasta, to pączki wyrosną większe, ale najważniejsze, że tak przygotowane, odłożone na stolnicy powinny podwoić swoją objętość przed smażeniem, powiedzmy do rozmiarów pomarańczy.

Jaki jest przelicznik drożdży instant na zwykłe, świeże? 
Świeże drożdże są odrobinę bardziej zaufane, ale jeśli dodasz więcej drożdży instant (tzn. tyle samo gramów co świeżych) nie oznacza to, że ciasto dużo bardziej urośnie, więc teoretycznie można się tym mniej przejmować. Jeżeli mimo wszystko chcesz użyć drożdży w proszku to przelicznik jest taki:

100g (10 dag) drożdży świeżych odpowiada 42g drożdży suszonych albo 31g drożdży instant.